Od ponad 25 lat żyjemy w epoce informacji i pracy opartej na wiedzy. Internet wywołał rewolucje w sposobie komunikowania porównywalną z pierwszymi odkryciami epoki przemysłowej takimi jak  silnik, czy inne urządzenia mechaniczne. Pomimo tego, że każdy z nas indywidualnie doświadcza jakości życia człowieka epoki informacji, to jako pracownik często  funkcjonuje według reguł  pracy z epoki przemysłowej. Na czym to doświadczenie polega?

W przedsiębiorstwie z epoki przemysłowej ludzie traktowani są jak przedmioty. Mają posłusznie wykonywać określone zadania. Nie oczekuje się od nich inicjatywy, ani  zadawania pytań, lub zgłaszania swoich spostrzeżeń. Wykazywanie inicjatywy jest niepotrzebne, bo sprawia przełożonym problem. W takim  przedsiębiorstwie, czy organizacji tak działającej, często można usłyszeć, że „szef i tak wie co trzeba zrobić i nie potrzebuje żadnych rad, ani szkoleń”. Takie działanie wykorzystuje tylko część potencjału pracowników – niewielki zasób ich wiedzy, a czasami fizyczną siłę. W takiej organizacji panuje ścisły system kontroli i wynikający z niej brak zaufania. Ludzie nie są wobec siebie otwarci i często łamane są w nim granice fizyczne i psychiczne pracowników.

W przedsiębiorstwie epoki informacji i pracy opartej na wiedzy pracownika traktuje się całościowo. Postrzega się go jako myślącą osobę, mającą swoje spostrzeżenia, uwagi i obserwacje. Wykorzystuje się je do poprawy efektywności funkcjonowania przedsiębiorstwa i jakości działania organizacji. Słuchając ludzkich poglądów przełożony może otworzyć się na ich talenty i dotrzeć do ich największego potencjału, dzięki któremu wydobędzie z nich aktywność i zaangażowanie w to co jest potrzebne organizacji. Takie podejście powoduje wzrost aktywności pracowników i wydajności pracy.

W przedsiębiorstwie epoki informacji i pracy opartej na wiedzy ceni się ludzką aktywność i pielęgnuje się otwartość, bo one są fundamentem zaangażowania, który może przejść w entuzjazm  z tego co się robi, a potem w twórczy zapał. Okazując uznanie intelektualne i emocjonalne swoim ludziom płaci się im podwójnie- raz biletami narodowego banku, a drugi inwestycją w ich emocjonalne konto.

W takim przedsiębiorstwie szanuje się  godność człowieka, jego granice, poglądy i prawo do wyrażania siebie, a także szanuje się uniwersalne wartości i zgodnie z nimi prowadzi działania wewnątrz organizacji i w relacjach z klientami. Te uniwersalne wartości rozpoznawane są przez  sumienie ( o darze sumienia więcej tutaj), które „pilnuje” tego jak powinniśmy się przejawiać.

Na współczesnym rynku pracy znajdują się zarówno te, które organizacyjnie i mentalnie tkwią w regułach z epoki przemysłowej, jak i te, które intuicyjnie, lub poprzez rozwój we własnych organizacjach wypracowały taką kulturę organizacyjną.

Jeden i drugi styl może panować w każdej branży i w każdej organizacji. O tym jak prowadzona jest firma decyduje właściciel i jego stosunek do daru wolnej woli ( więcej tutaj ) ludzi z którymi pracuje.

Dobrze poinformowany i uczciwy  pracownik jest aktywem dla każdej organizacji, a nie kosztem. Dzięki jego potencjale każda organizacja może się rozwijać i doskonalić.

Jedną z najważniejszych umiejętności liderów XXI wieku będzie korzystanie z tego, że ma się wybitne jednostki w swoim zespole, które potrafią myśleć, tworzyć w swojej wyobraźni ( o darze wyobraźni więcej tutaj), dzielić się swoja wiedzą, informują  szczerze, o tym co widzą. Sztuką szefa będzie radzić sobie z tym, że czasem tacy ludzie będą mieli odmienne zdanie w pewnych sprawach i wiedzę, która za takim poglądem stoi.

Doceniając ich za taką postawę i ich wybory, dobry szef może sam doskonalić swój dar wolnej woli, w który zupełnie ZA DARMO wyposażył go i każdego jego pracownika Stwórca.

 

Zapisz się na Newsletter

Zapisz się na Newsletter

Email :
Imię :
Zgadzam się z polityką prywatności

You have Successfully Subscribed!

Zapisz się na Newsletter

Zapisz się na Newsletter

Email :
Imię :
Zgadzam się z polityką prywatności

You have Successfully Subscribed!

Share This