Swego czasu szczęście nierozerwalnie wiązałem z sukcesem finansowym. Urodziłem się w czasach PRL-u, więc naturalny brak dóbr materialnych widoczny na tle odkrywanego zachodu Europy, determinował poszukiwania KODU SZCZĘŚCIA w MATERII.

Zaspokajając swoje braki materialne dokonywałem odkryć dostrzegając, że SZCZĘŚCIE nie było funkcją posiadanych zasobów finansowych tylko emocji i uczuć, które nie pojawiały się w drodze biznesowych transakcji. Fałszywi pochlebcy mogli dawać złudzenie, że pozytywne emocje można kupić, ale poklask i fałszywe przyjaźnie kończące się wraz z zajmowanymi stanowiskami i rolami życiowymi związanymi z władzą,  nauczyły mnie, ze SZCZĘŚCIE jest gdzie indziej.

Gdy połapałem się, że SZCZĘŚCIE może być we mnie, pojawiła się kolejny dylemat. Czy szczęście może być na stałe, skoro dookoła tyle bólu, tragedii, dramatów? Po jakimś czasie odkryłem, że BÓL i PRZYJEMNOŚĆ, STRATA I ZYSK, SŁAWA i NIESŁAWA  są TREŚCIĄ ŻYCIA. One się po prostu przydarzają wraz z pojawieniem się, lub  odejściem czegoś, lub kogoś w naszym życiu. CIERPIENIE, lub POCZUCIE SZCZĘŚCIA są opcją, którą wybieramy poprzez opowiedzenie się, jak chcemy postrzegać nasze życie.

W chwili, gdy minie BÓL możemy dawać sobie prawo do SZCZĘŚCIA, lub pozostawać w CIERPIERNIU. Problemem zaakceptowania opcji wyboru SZCZĘŚCIA, lub CIERPIENIA jest to, że świat zewnętrzny w najistotniejszych obszarach (polityka, media) został zdominowany przez generatory bólu i cierpienia. To stworzyło iluzję, że świat zdominowany jest przez  zło, cierpienie, nieuczciwość. Jak więc w takich okolicznościach wybierać SZCZĘŚCIE?

Gdy odkryjemy, że to my możemy wybierać jak chcemy żyć, jakie wartości wspierać, jakie  rozwijać talenty, jak zarabiać na życie, budować relacje i decydować z kim chcemy spędzać czas poczujemy się WOLNI. Wtedy SZCZĘŚCIE stanie się  stylem życia, a my  zanurzymy się w innej przestrzeni naszego istnienia.

Żeby odszukać KODU SZCZĘŚCIA, trzeba przypominać  sobie pozytywne struktury informacyjne ( spełnienie, powody do radości, sukcesy, dowody naszego uznania, akty docenienia, powody do zachwytu i wdzięczności). To wszystko mieści się w naszym umyśle i dzięki wyobraźni możemy sobie wydarzenia związane z tymi emocjami przypominać, wzmacniać i transformować na inne.

Żeby stosować na co dzień swój KOD SZCZĘŚCIA warto przejść na dietę niskoinformacyjną i zrezygnować z relacji, które oparte są na krytyce, fałszu, zazdrości i niskich wibracjach, a za to ćwiczyć w sobie  dyscyplinę i zaangażowanie w pozytywne relacje ( uczciwość, otwartość, szacunek, piękno, szczere docenienie, hojność). Pomoże nam w tym ćwiczenie wyobraźni ( więcej tutaj) i wolnej woli ( więcej tutaj)i rozwój na miarę naszego nieograniczonego potencjału i dzielenie się z innymi owocami swojego poznania, co z przyjemnością czynię codziennie na swoim FB i dwa razy w tygodniu na blogu, który właśnie czytasz.

Na koniec dodam, że odkryłem też jakiś czas temu, że SZCZĘŚCIEM WARTO SIĘ DZIELIĆ z innymi ludźmi, żeby jak najwięcej poznało  KOD SZCZĘŚCIA w sobie. Im więcej ludzi dowie się o genezie SZCZĘŚCIA, tym lepiej będzie nam się żyło razem ze sobą.

Zapisz się na Newsletter

Zapisz się na Newsletter

Email :
Imię :
Zgadzam się z polityką prywatności

You have Successfully Subscribed!

Zapisz się na Newsletter

Zapisz się na Newsletter

Email :
Imię :
Zgadzam się z polityką prywatności

You have Successfully Subscribed!

Share This